Wolski wzmocni reprezentację Polski?

Były
zawodnik Colorado Avalanche – Wojtek Wolski
(26 l.) urodził się w Zabrzu. Kiedy miał niecałe 3 lata, wraz z rodziną
wyemigrowali do Kanady. Tam też szlifował swój talent hokejowy dzięki czemu
dzisiaj gra w lidze NHL.
W
wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Wolski mówi: „Czuję się Polakiem. Przez trzy lata, zaraz po urodzeniu, mieszkałem z
rodzicami w Polsce, a przez kolejne kilkanaście, będąc za oceanem, wychowywałem
się w polskiej tradycji kulturowej. Jestem jednak szczęśliwy, że dane mi było
rozwijać talent hokejowy w Kanadzie, czyli w kraju, gdzie hokej na lodzie jest sportem
narodowym. Nie wiem, jak potoczyłyby się moje losy, gdybym nie trenował za
oceanem”.
Wojtek
został wybrany w drafcie 2004 z
numerem 21 przez Colorado Avalanche. Zadebiutował w
sezonie 2005/06, jednak na stałe w
wyjściowym składzie zaczął pojawiać się sezon później. W sezonie 2009/10 zmienił barwy klubowe na
Phoenix Coyotes, później NY Rangers, jeszcze później na Florida Panthers, a
obecnie ma podpisany kontrakt z Washington Capitals, gdzie mógłby występować u
boku sławnego Oviechkina.

Skąd
pomysł, żeby sprowadzić Wolskiego do Europy? - Rozgrywki NHL zostaną w tym roku
sparaliżowane przez lokaut. Hokeiści będę szukali nowych klubów na Starym
Kontynencie - mówi Minkina.
Wolski
oczywiście w Polsce nie zagra. Raz - żadnego klubu na niego nie stać. Dwa - nie
ten poziom. - Ale w Czechach mógłby już się sprawdzić. Jestem w kontakcie z
ojcem Wojtka, a także z włodarzami klubu Ocelari Trzyniec. Rozmawiamy o
sprowadzeniu Wojtka właśnie do Czech. To blisko naszej granicy, więc zespół z
Trzyńca na pewno zyskałby nowych kibiców, którzy przyjechaliby z Polski także
po to, żeby zobaczyć na lodzie swojego rodaka. W Trzyńcu jest kilku zawodników
z przeszłością w NHL. Chociażby taki Radek Bonk. Wojtek miałby z kim grać -
przekonuje Minkina, który uważa, że
z Czech już tylko krok do reprezentacji Polski.
Wolski nie zagrał dotąd w kadrze Kanady, ani w biało-czerwonych barwach. -
Liczył na grę w Kanadzie, ale konkurencja jest tak duża, że szanse na to ma
znikome. Dla naszej reprezentacji jego gra była nieoceniona. To będzie wielkie
wzmocnienie - przekonuje Minkina.
Czy ostatecznie Wolski zagra
dla reprezentacji okaże się z czasem. Wiadomo, że lockout jest nieunikniony,
także czekamy na kolejne wieści od Minkina, albo od samego Wojtka.
Mateusz Brodny, Poland, eurolanche@eurolanche.com
23/09/2012 - 10:00